Modny manicure i pedicure

Modny manicure i pedicure

Szalone, neonowe kolory to królowie nadchodzącego lata. Neon będzie widoczny wszędzie: od ubrań, przez dodatki, po makijaż, manicure i pedicure. To najgorętszy trend lata, dlatego wspólnie przyjrzymy się dzisiaj temu jak nosić neonowy manicure. Pamiętajmy, że moda ma swoje zasady i czasem warto się ich trzymać.  Oto 5 zasad jak nosić neonowy manicure:

Krótkie paznokcie


Decydując się na wściekle kolorowe paznokcie, pamiętajmy przede wszystkim, że takie kolory przyciągają uwagę. Im będą dłuższe, tym neonowy kolor będzie bardziej rzucał się w oczy. Efekt – przerażająco – tandetne paznokcie jak u Nicki Minaj, która jak powszechnie wiadomo, nie należy do czołówki najlepiej ubranych.  Najmodniejsze duet tego lata składa się z krótkich paznokci, wypiłowanych w kształcie migdała i wszelkich neonowych kolorów lakieru do paznokci.

Noś jednokolorowe ubrania


Neonowe paznokcie rzucają się w oczy niemal natychmiast. Są dodatkiem, który przyciąga wzrok. Dlatego decydując się na neonowy manicure, postaraj się podkreślić go strojem. Jak to zrobić? Wystarczy, że do neonowych paznokci, założysz neutralny strój, minimalistyczną sukienkę lub czarny kombinezon.

Upewnij się, że Twój manicure jest perfekcyjny


Neony przyciągają wiele uwagi, dlatego Twój manicure musi być wykonany idealnie. Przed nałożeniem lakieru, wypoleruj paznokcie, zadbaj o skórki. Pamiętaj również o dłoniach, które powinny być nawilżone i sprawiać wrażenie delikatnych.

Wypróbuj kolory matowe


Jeżeli z jakiś względów, trudno jest Ci nosić tak wyraziste i rzucające się w oczy kolory, wypróbuj ich łagodniejszą wersję. Będziesz nie tylko modna, ale nadal poczujesz się dobrze we własnej skórze. Możesz wypróbować łagodniejsze kolory. Bardziej kremowe i matowe wersje znajdziesz obok odblaskowych neonów. Pamiętaj, by pasowały do Twojego kolory skóry.

Wypróbuj neonowy French


Jeśli neonowe paznokcie to dla Ciebie wciąż zbytnia ekstrawagancja, wypróbuj neonowy French. Zasada malowania jest prosta: zamiast użyć białego lakieru na końcówki paznokci, pomaluj je na wybrany przez Ciebie neonowy kolor. Całość pokryj transparentnym lakierem do paznokci, który uwieńczy dzieło.

Pękające lakiery – hit czy kit?

Latem na naszych paznokciach pojawią się nie tylko soczyste neonowe barwy, ale też obowiązkowo tzw. crack manicure. Pękające lakiery to najmodniejszy trend tego lata. Podpowiadamy gdzie kupić, jak wykonać i jak poradzić sobie z tym trendem.

Jedną z pierwszych marek, która z powodzeniem wypuściła na rynek pękające lakiery, to Isadora. Jej linia Graffiti Neil szybko okazała się hitem na rynku. Pękający lakier marki IsaDora kosztuje około 32zł. Można go nakładać na każdy zwykły lakier z kolekcji Isadory.

Ulubiony przez wszystkie Polki Inglot również ma do zaoferowania najnowszy hit tego lata. Kolekcja nosi nazwę Crazy Nails i składa się z kilku modnych i wyrazistych kolorów. Koszt podstawowego lakieru to około 28 zł. Do wyboru są również lakiery podstawowe w wielu nasyconych i intensywnych barwach.

Kolejną marką, która wypuściła na rynek pękającą kolekcję lakierów do paznokci jest Vipera. Ich linia nosi nazwę Salamandra. W skład linii wchodzi 9 kolorów, które można ze sobą łączyć tworząc za każdym razem nowy wzór. Koszt lakieru to około 12 zł za 9ml.

Wykonanie tego niepowtarzalnego manicure jest bardzo proste. Pierwsza warstwa to zwykły lakier, np. mocny róż. Po wyschnięciu nakładamy na niego pękający lakier. W trakcie wysychania, druga warstwa lakieru pęka, tworząc na paznokciu charakterystyczne wzory. Im grubsza jest druga warstwa, tym efekt bardziej przypomina skórę żyrafy. Nakładając cienką warstwę otrzymamy efekt wężowej skórki. Aby manicure utrzymał się na paznokciach dłużej, na koniec należy położyć nabłyszczacz – dostępny w kolekcji każdej marki.

Mimo, że o gustach się nie dyskutuje, zastanawiamy się, czy crack manicure jest rzeczywiście godny polecenia? Obecnie moda ma tak wiele do zaoferowania, że trudno jest za nią nadążyć. Pamiętajmy, że to, co okrzyknięte zostaje hitem – nie zawsze nim jest. Nie powinnyśmy ślepo podążać za modą i jeżeli faktycznie mamy ochotę na odrobinę szaleństwa (w końcu jest lato) – zróbmy to, co polecają nam najwięksi eksperci świata mody. Najlepiej nałożyć pękający lakier tylko na paznokcie u nóg.

OPI Muppets

Niewątpliwie nadchodząca jesień należeć będzie do Muppetów. W listopadzie na ekranach naszych kin pojawi się nowa produkcja Disneya „The Muppets”. Już dziś świat oszalał na punkcie tych uroczych stworzeń, a miłość do osławionej Miss Piggi czy zwariowanego Gonzo rodzi się w nas na nowo. Swoją miłość do kultowych już dzisiaj postaci, będziemy mogły okazać nie tylko kupując bilet do kina. Wielbicielki kolorowych paznokci z pewnością ucieszy fakt, że Muppety stały się inspiracją do powstania linii kolorowych lakierów do paznokci.

Marka OPI znana ze swoich oryginalnych pomysłów stworzyła limitowaną kolekcję lakierów do paznokci inspirowaną filmem Disneya. W kolekcji OPI Muppets znajdziemy 12 kolorów. Linia zawiera 6 odcieni koloru czerwonego, 2 lśniące odcienie naturalne oraz 6 kolorowych lakierów z brokatem. Wszystkie dostępne kolory są niesamowicie lśniące, a te z brokatem wyglądają na paznokciach jak biżuteria. Jak podkreśla firma OPI – lakiery z kolekcji Muppets zostały stworzone z myślą o nadchodzących świętach.  Są pełne blasku, mieniącego się w świetle brokatu, a do tego, wszystkie 12 kolorów doskonale wpisują się w jesienne trendy. Szczególnie na tę porę roku, godne polecenia są lakiery do paznokci w kolorze czerwonym: od czystej czerwieni (lakier OPI Animal), po głęboką wiśnię (lakier OPI  Wocka Wocka).

Jak w przypadku wszystkich lakierów do paznokci OPI, kolekcja Muppets nie zawiera: DBP, toluenu, formaldehydu. Lakiery zaopatrzone są w ekskluzywne szerokie pędzelki, które ułatwiają aplikację lakieru. Linia OPI Muppets pojawi się w sklepach na początku listopada.

OPI James Bond 007 Collection

Tej jesieni powraca najbardziej znany, najprzystojniejszy i oczywiście najbardziej szarmancki agent na świecie. Już od kilku tygodni we wszystkich mediach króluje James Bond a wraz z nim jego atrybuty – samochody, gadżety, zegarki, alkohole i kobiety! Mimo, że Agent 007, to typowo męski film, tej jesieni, szum wokół kolejnej części przygód agenta nie zawiedzie również nas – kobiet. Firma OPI, pomyślała również o żeńskiej części widowni i specjalnie dla nas przygotowała serię lakierów do paznokci OPI James Bond 007 Skyfall.

Kolekcja składa się z  12 fenomenalnych kolorów inspirowanych oraz jednym z dodatkiem złota. Kolory nawiązują nazwą do poszczególnych filmów z całej serii o Jamesie Bondzie, i podobnie jak filmy,  każdy odcień jest niepowtarzalny i bardzo glamour.

Śmierć nadejdzie jutro  to ciemny czerwono-pomarańczowy kolor o bardzo metalicznym połysku.

Szpieg, który mnie kochał , to jasnoczerwony błyszczący kolor. Ma bardzo delikatny połysk sprawia, że ta polska trochę bardziej dramatyczne i efektowne niż zwykłym czerwonym.

Żyje się tylko dwa razy  to ciemno malinowy odcień z dodatkiem drobno zmielonego brokatu. Lakier jest niezwykle błyszczący i z pewnością nadaje się na każde wieczorne wyjście.

Skyfall  to głęboki, ciemno bordowy odcień, który najlepiej wpisuje się w trendy tej jesieni. Jeżeli jesteście fankami głębokich ciemnych odcieni – z pewnością zakochacie się w tym kolorze.

Żyj i pozwól umrzeć jest bardzo głębokim odcieniem zielonego, który wygląda prawie jak czarny. Mimo to, kolor jest tak intensywny, że nikt nie pomyli go z czernią. Zawiera także mnóstwo zielonych i złotych drobinek brokatu, dzięki którym pięknie się mieni. Odcień będzie idealny dla zwolenniczek ciemniejszych kolorów.

Jutro nie umiera nigdy jeśli jesteś fioletowych lakierów do paznokci, pokochasz ten kolor dzięki niebywałemu połyskowi.

Golden Eye  to bogaty, jasno żółty lakier ze złotym brokatem. Zawiera mnóstwo drobnych złotych drobinek, które przyciągają wzrok – z pewnością z tego powodu nadano mu nazwę: Golden Eye.

Casino Royale jest głęboką intensywną purpurą. To idealny kolor na nadchodzącą jesień i zimę.

W obliczu śmierci  to multi kolorowa propozycja dla wszystkich wielbicielek oryginalnych lakierów do pazkoci. Ten jest zdecydowanie wyjątkowy, zawiera wielobarwny sześciokątny brokat w kolorze srebrnym, złotym, niebieskim i ceglastym.

W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości jest niebiesko-szarym lakierem o delikatnym połysku. Zawiera mnóstwo mikro brokatu w kolorze złota i srebra.

Świat to za mało to wyjątkowa mieszanka różu i srebra, która sprawia, że lakier wygląda jak kolor chromu. Wykorzystany tu brokat, sprawia, że lakier jest absolutnie doskonały. Jeśli lubicie takie odcienie,  pokochacie i ten.

Moonraker jest to błyszczący srebrny metalik o futurystycznym wyglądzie. Paznokcie wyglądają jak zanurzone w błyszczącej stali.

Ombre nails, czyli różnokolorowe paznokcie


Ombre to jeden z najmodniejszych w tym sezonie trendów. Oprócz włosów możemy go zastosować również na paznokciach. To trend dla wszystkich tych, którym nie obce są: dobra zabawa i odrobina szaleństwa. To również doskonała wiadomość dla tych z nas, które za każdym razem, przed nałożeniem lakieru na paznokcie, mają dylemat:, jaki kolor tym razem wybrać? Teraz, dzięki modzie na ombre manicure możemy nosić 5 kolorów jednocześnie! Czy to nie wspaniała wiadomość?

Ombre manicure można wykonać na dwa sposoby. Jeden sposób, to użycie tylko dwóch kolorów na paznokciu i stworzenie z nich efektu zanikania koloru. Drugi sposób, omawiany dziś, to technika, w której każdy paznokieć pomalowany jest na inny, jaśniejszy od poprzedniego kolor.

By wykonać taki manicure warto mieć pod ręką 5 różnokolorowych lakierów do paznokci, koniecznie w tej samej gamie kolorystycznej. Najjaśniejszy kolor nakładamy na paznokieć najmniejszego palca, najciemniejszym malujemy paznokieć kciuka. Prawda, że proste? Trend jest nie tylko zabawny, ale również zaskakująco elegancki, szczególnie, gdy użyjemy lakierów w neutralnych kolorach. Możemy go nosić, na co dzień (wówczas decydujmy się na naturalne, mniej rzucające się w oczy odcienie) lub na specjalne okazje, na których można zaszaleć z kolorami.

Wybierając lakiery do wykonania ombre manicure, decydujmy się na dobrze kryjące kolory, tak by wystarczyło jedno pociągnięcie pędzelkiem. Dotyczy to szczególnie najjaśniejszych kolorów, gdyż zazwyczaj są one półtransparentne. Ombre manicure powinien być błyszczący (by dodatkowo rzucał się w oczy), dlatego pamiętajmy by na lakier nałożyć dobrej jakości nabłyszczacz do paznokci.

Na koniec mała sugestia. Zastanawiasz się, czy masz wystarczającą ilość lakierów? Jeśli w Twojej kosmetyczce wieje pustką, zapytaj koleżanek, razem z pewnością skompletujecie odpowiednią gamę kolorystyczną.


The Caviar Manicure czyli kawiorowe paznokcie


O ile liderami w koloryzacji paznokci są firmy OPI i Essie, znane już dobrze na polskim rynku o tyle, marka Ciate to numer jeden w ich zdobieniu.  Ciate, stawia przede wszystkim na innowacyjność swoich produktów. Już tej wiosny mogliśmy podziwiać spektakularny manicure 3D. Dziś, przedstawiamy zupełną nowość na rynku – kawiorowy manicure, który z powodzeniem można wykonać w domu.

Paznokcie pokryte drobnymi kuleczkami al ’a kawior , to kolejny pomysł na tegoroczny trend paznokci o wyraźnej teksturze.  O dziwo, pokochały go wszystkie modowe znawczynie, według których kawiorowe paznokcie to absolutny must have tego lata.

Jak wykonać  The Caviar Manicure? Wystarczy kupić gotowy zestaw marki Ciate, w którym znajdują się: lakier do paznokci oraz miniaturowe kuleczki, umieszczone w identycznym flakoniku co lakier. Do zestawu dołączony jest również lejek oraz wchodząca w skład opakowania, miniaturowa tacka.

Rozpoczynając manicure, warto nałożyć bazę pod lakier, zwłaszcza gdy wybieramy ciemny lakier do paznokci. Po nałożeniu bazy, sięgamy po wybrany zestaw kolorystyczny marki Ciate. Pamiętajmy, żeby przed rozpoczęciem malowania paznokci, odkręcić flakonik z miniaturowymi kuleczkami, ponieważ wykonując akurat ten manicure, najważniejszy jest dla nas czas. Uwaga! Pierwszą warstwę lakieru do paznokci nanosimy tradycyjnie, na wszystkie paznokcie i czekamy do jej wyschnięcia.  Przy malowaniu drugiej warstwy, musimy posypać paznokcie kuleczkami zanim lakier wyschnie. Nie malujmy więc wszystkich paznokci naraz. Warto zrobić to wszystko po kolei – jeden paznokieć po drugim.

Gdy posypiemy już wszystkie paznokcie, warto delikatnie – opuszkami palców przycisnąć kuleczki do płytki paznokcia, by mieć pewność, że wszystko dokładnie się przykleiło. Następnie pozostawiamy paznokcie do wyschnięcia na około 20 minut. Na koniec warto pomalować końcówki paznokci bezbarwnym lakierem, który zabezpieczy manicure przed odpryskiwaniem.

By równomiernie posypać paznokcie kuleczkami i nie stracić ich przy tym zbyt wiele, wykorzystajmy dołączoną do zestawu tackę. Wówczas te kuleczki, które nie przykleiły się do lakieru, zgromadzą się niej, dzięki czemu będzie można je z powrotem wsypać do flakonika ( tu przyda się dołączony do zestawu lejek).

4.5 5 15